Kosmiczny klejnot oddalony o tysiące lat świetlnych

Od dawna astronomowie odkrywają planety, które zaskakują swoimi niezwykłymi właściwościami. Niektóre są gorętsze od gwiazd, inne składają się niemal wyłącznie z gazu lub pokrywa je ocean lawy. Istnieje jednak planeta, która rozpala wyobraźnię wyjątkowo mocno. Według badań znaczna część jej wnętrza może być zbudowana z diamentu.

Mowa o 55 Cancri e – egzoplanecie krążącej wokół gwiazdy podobnej do Słońca. Przez pewien czas media okrzyknęły ją „planetą z diamentu”, a informacje o jej niewyobrażalnej wartości obiegły cały świat. Czy rzeczywiście jest to gigantyczny diament unoszący się w kosmosie?

Czym jest 55 Cancri e?

55 Cancri e to tzw. superziemia, czyli planeta większa od naszej planety, ale znacznie mniejsza od gazowych olbrzymów, takich jak Jowisz.

Znajduje się około 41 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Raka i została odkryta w 2004 roku.

Jej podstawowe parametry robią ogromne wrażenie:

  • masa około ośmiokrotnie większa od masy Ziemi,
  • średnica około dwukrotnie większa od średnicy naszej planety,
  • rok trwa zaledwie około 18 godzin, ponieważ planeta krąży niezwykle blisko swojej gwiazdy.

Skąd pomysł, że planeta składa się z diamentu?

Hipoteza pojawiła się w 2012 roku.

Astronomowie analizujący skład chemiczny gwiazdy 55 Cancri doszli do wniosku, że zawiera ona wyjątkowo dużo węgla. Założono więc, że podobny skład może mieć również planeta powstała wokół tej gwiazdy.

Według pierwszych modeli wnętrze 55 Cancri e mogło składać się z:

  • grafitu,
  • węglika krzemu,
  • oraz ogromnych ilości diamentu.

Niektóre obliczenia sugerowały, że nawet jedna trzecia masy planety mogła być zbudowana właśnie z diamentu.

Nic dziwnego, że media szybko nazwały ją „planetą z diamentu”.

Czy planeta naprawdę jest jednym wielkim diamentem?

Obecnie naukowcy podchodzą do tej hipotezy znacznie ostrożniej.

Kolejne obserwacje wykazały, że skład chemiczny gwiazdy może różnić się od wcześniejszych szacunków. Jeśli zawiera ona mniej węgla, planeta prawdopodobnie nie jest aż tak bogata w diamenty, jak początkowo przypuszczano.

Dzisiejsze modele wskazują, że 55 Cancri e może posiadać:

  • skalisty płaszcz,
  • stopione minerały,
  • bardzo gorącą powierzchnię,
  • a być może również warstwę bogatą w węgiel.

Nie można wykluczyć obecności diamentów, jednak określenie jej jako „planety zbudowanej w całości z diamentu” jest prawdopodobnie przesadą.

Piekło zamiast raju

Nawet gdyby planeta zawierała ogromne ilości diamentów, człowiek nie mógłby ich wydobywać.

55 Cancri e należy bowiem do najbardziej ekstremalnych światów odkrytych przez astronomów.

Temperatura powierzchni przekracza 2000°C, a niektóre pomiary sugerują nawet około 2400°C.

Planeta znajduje się tak blisko swojej gwiazdy, że jedna półkula jest niemal stale zwrócona w jej stronę.

Panują tam warunki przypominające gigantyczny piec hutniczy.

Ocean lawy i niezwykła atmosfera

Badania prowadzone za pomocą teleskopów kosmicznych wskazują, że powierzchnia planety może być częściowo pokryta oceanem stopionej skały.

Niektóre modele sugerują również istnienie cienkiej atmosfery zawierającej:

  • tlenek węgla,
  • dwutlenek węgla,
  • azot,
  • pary skał odparowujących pod wpływem ekstremalnej temperatury.

Oznacza to, że powierzchnia planety może nieustannie się zmieniać.

Ile byłaby warta taka planeta?

To pytanie bardzo często pojawia się w mediach.

Jeżeli rzeczywiście znaczna część planety składałaby się z diamentu, jej wartość byłaby praktycznie niemożliwa do oszacowania.

Niektóre popularne artykuły podają liczby zawierające kilkanaście lub kilkadziesiąt zer, mówiąc o kwadrylionach, kwintylionach, a nawet większych kwotach dolarów.

W rzeczywistości takie wyliczenia nie mają większego sensu.

Gdyby na rynek trafiła tak ogromna ilość diamentów, ich cena gwałtownie by spadła. W ekonomii wartość surowca zależy bowiem od jego rzadkości i dostępności.

Jak bada się tak odległe planety?

Astronomowie nie mogą zobaczyć powierzchni egzoplanet bezpośrednio.

Ich właściwości określa się na podstawie:

  • zmian jasności gwiazdy podczas przejścia planety,
  • pomiarów grawitacyjnego oddziaływania planety na gwiazdę,
  • analizy widma światła,
  • modeli komputerowych opisujących budowę wnętrza.

Dzięki tym metodom można oszacować masę, promień, gęstość oraz prawdopodobny skład planety.

Czy istnieją inne planety bogate w diamenty?

Naukowcy przypuszczają, że tak.

W galaktyce mogą istnieć tysiące planet powstałych wokół gwiazd bogatych w węgiel.

Niektóre z nich mogą zawierać znacznie więcej diamentów niż Ziemia.

Obecnie jednak żadna z tych hipotez nie została jednoznacznie potwierdzona.

Podsumowanie

55 Cancri e to jedna z najbardziej niezwykłych egzoplanet odkrytych przez astronomów. Początkowe badania sugerowały, że znaczna część jej wnętrza może składać się z diamentu, co przyniosło jej miano „planety z diamentu”. Choć nowsze analizy wskazują, że rzeczywistość może być bardziej złożona, planeta nadal pozostaje fascynującym obiektem badań.

Ekstremalne temperatury, możliwe oceany lawy oraz nietypowy skład chemiczny sprawiają, że 55 Cancri e należy do najbardziej niezwykłych światów poznanych przez współczesną astronomię. To przypomnienie, że Wszechświat potrafi tworzyć obiekty znacznie bardziej niezwykłe, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.